INSTRUKTOR SALSY

Paweł Murillo

Poza krótką przygodą z tańcem towarzyskim w podstawówce, na pierwsze zajęcia salsy w parach (konkretnie LA) trafił w 2007 roku. Od tego czasu taniec jest obecny w jego życiu do dziś. Mimo krótszych lub dłuższych epizodów z różnymi tańcami oraz innymi aktywnościami – na które nie zawsze starcza mu doby – to salsa w stylach crossbody i casino, a także son, cha cha cha, pachanga i reggaeton pozostają jego największą pasją.

Udziałów w warsztatach i festiwalach nie sposób nawet wyliczyć, choć jak sam mówi – „trochę tego było”. Edukacja w szkole muzycznej oraz wczesne dzieciństwo z rytmami latino w tle sprawiły, że zawsze podkreśla, jak ważna jest muzyka w tańcu – według niego „taniec bez muzyki to tylko zestaw mniej lub bardziej skoordynowanych ruchów”.

Nie przepada za tańczeniem na scenie czy w występach – największą radość daje mu improwizacja w czasie rzeczywistym, czyli taniec socjalowy na imprezach, bez spiny, na luzie – niezależnie, czy jest to główna gala dużego festiwalu, czy lokalna impreza mniejszego formatu.

W 2025 roku ukończył certyfikowany kurs izolacji ciała pod okiem Daniela Pancerza i zdobył tytuł instruktora izolacji ciała – tematyki, którą uważa za kluczową w kontekście ruchu ciała w tańcu.

ZAJĘCIA, KTÓRE W PRZESZŁOŚCI PROWADZIŁ/) PAWEł:

WIĘCEJ ZDJĘĆ: